Skoki Narciarskie
Pierwsze punkty Joniaka, kolejny dobry występ Twardosz
18 STYCZNIA 2026
Czytaj więcej
15 GRUDNIA 2025
W miniony weekend reprezentanci i reprezentantki Polski w skokach narciarskich rywalizowali nie tylko w zawodach Pucharu Świata, ale także w Pucharze Kontynentalnym i FIS Cup. Zapraszamy na podsumowanie startu Polaków.
Wspaniała seria Twardosz
Zarówno wśród kobiet, jak i wśród mężczyzn, zawody Pucharu Świata rozgrywano w niemieckim Klingenthal. Swoją znakomitą serię kontynuowała Anna Twardosz, która jako jedyna nasza zawodniczka punktowała we wszystkich konkurach w tym sezonie. Tym razem zajmowała odpowiednio 20. i 25. miejsce, zapisując kolejne punkty na swoim koncie.
Niestety ta sztuka nie udała się Poli Bełtowskiej, która co prawda w piątkowych zmaganiach przebrnęła przez kwalifikację, ale zajęła 34. pozycję, a w sobotę, podobnie jak Nicole Konderla-Juroszek, nie zdołała awansować do konkursu.
W sobotę 13.12 do rywalizacji przystąpili również panowie. W finałowej „30” znalazło się czterech naszych zawodników. Najwyżej sklasyfikowany został Kacper Tomasiak, który zajął 18. miejsce. Dwa „oczka” niżej uplasował się Kamil Stoch, 25. był Maciej Kot, a 28. Piotr Żyła. Dawid Kubacki zajął 32. miejsce, a Paweł Wąsek 39.
Niedzielny konkurs zdecydowanie nie ułożył się po myśli naszych reprezentantów. Tym razem to Żyła okazał się najlepszy z „Biało-Czerwonych”, zajmując 20. miejsce. Tuż za nim był Paweł Wąsek, a 28. miejsce zajął Dawid Kubacki. Tuż za czołową „30” znaleźli się Kamil Stoch (31. miejsce) i Kacper Tomasiak (32. miejsce), dla którego był to pierwszy konkurs bez punktów. Maciej Kot był 37.
Błysk Joniaka w Ruce
Bardziej pozytywne wieści dotarły do nas z fińskiej Ruki, gdzie skoczkowie rywalizowali w Pucharze Kontynentalnym. W sobotę bardzo dobrze zaprezentował się Klemens Joniak, który zajął bardzo dobre piąte miejsce. Nieźle spisał się także 15. Aleksander Zniszczoł, a punktowali jeszcze Adam Niżnik (24. miejsce) i Jarosław Krzak (29. miejsce). O pechu może mówić Szymon Sarniak, który był 31. i nie oglądaliśmy go w drugiej serii.
W niedzielę także najlepszym z naszych był Joniak, tym razem siódmy, ale w czołówce znalazł się również Zniszczoł, który ukończył zawody na 10. pozycji. Jarosław Krzak był 25., Adam Niżnik 35., natomiast Sarniak został zdyskwalifikowany.
W FIS Cup skoczkowie rywalizowali w norweskim Notodden. W pierwszym konkursie trzech Polaków awansowało do „30”. Szymon Jojko był 17., Wiktor Szozda 24., a Klemens Staszel 25. Pozostali spisali się nieco słabiej, Kacper Juroszek zajął 33. miejsce, Michał Obtułowicz uplasował się jedną lokatę niżej, 41. był Szymon Dubiel, 51. Konrad Tomasiak, a Łukasz Łukaszczyk został zdyskwalifikowany.
W drugim dniu zmagań znów to Jojko był najlepszym z naszych, tym razem kończąc zawody na 19. pozycji. „Oczko” niżej uplasował się Juroszek, a w „30” byli jeszcze 22. Szozda i 27. Staszel. Na 31. miejscu konkurs zakończył Dubiel, 34. był Obtułowicz, 37. Łukaszczyk a 42. Tomasiak.
Skoki Narciarskie
18 STYCZNIA 2026
Czytaj więcej
Skoki Narciarskie
16 STYCZNIA 2026
Czytaj więcej
Skoki Narciarskie
11 STYCZNIA 2026
Czytaj więcej